W skrócie (Key Takeaways)
- Wsparcie operacyjne: pełna obsługa językowa działu UR w zakresie utrzymania maszyn (kwalifikacja, Troubleshooting, kalibracja).
- Bezpieczeństwo: tłumaczenie kluczowych szkoleń i egzaminów (SEP Dozór/Eksploatacja, BHP) dla niemieckiej kadry.
- Team Building: integracja zespołu poprzez wspólne aktywności po godzinach, co zwiększyło efektywność komunikacji w pracy.
- Sukces biznesowy: projekt zakończył się sukcesem – przedłużeniem kontraktu o kolejne pół roku i redukcją strat materiałowych.
Wyzwanie: rewolucja w utrzymaniu ruchu
Jaworski zakład produkujący baterie do pojazdów EV przeżył w 2025 roku małą rewolucję operacyjną. Zadanie utrzymania ruchu, które dotychczas było realizowane przez zewnętrznego dostawcę, zostało powierzone wewętrznemu zespołowi niemieckiej spółki Accumotive GmbH & Co. KG (część Mercedes-Benz Group AG).
Pracownicy działu technicznego z Kamenz przejęli pełne obowiązki w zakresie utrzymania linii produkcyjnych, napraw i zarządzania magazynem. Aby mogli sprawnie i bez opóźnień realizować swoje zadania w polskim zakładzie, niezbędny był tłumacz pełniący funkcję mostu komunikacyjnego. Rekrutacja była rygorystyczna – podczas spotkania weryfikowano nie tylko język, ale też znajomość procedur automotive, odporność na stres i wiedzę techniczną.
Realizacja: tłumacz w centrum akcji
Zakres obowiązków przy tego typu projektach nie kończy się na samym przekładzie słownym. Moja rola w Jaworze ewoluowała w kierunku asystenta technicznego:
- Szkolenia i uprawnienia: tłumaczenie kursów przygotowawczych SEP (Eksploatacja i Dozór) oraz szkoleń BHP, niezbędnych do pracy przy instalacjach HV.
- Shopfloor Meetings: tłumaczeniowa obsługa codziennych spotkań operacyjnych z mistrzami i kierownikami różnych działów.
- Troubleshooting: aktywne wsparcie przy każdej awarii – diagnozowanie przyczyn przestojów bezpośrednio przy maszynie, ustalanie środków zaradczych z operatorami.
- Technologia: wsparcie przy kalibracji wkrętarek Cleco i obsłudze systemów wizyjnych Neurocheck.
Wynik: Zgrany Zespół i Twarde KPI
Podczas sześciu miesięcy pracy "ramię w ramię" udało się stworzyć sprawny zespół. Integracja i wspólne wycieczki po Dolnym Śląsku zbudowały zaufanie, które procentuje w stresujących momentach awarii. Efekt? Zakład zyskał niezawodny dział utrzymania ruchu, co skróciło czas przestojów i zminimalizowało straty (scrap). Najlepszym dowodem sukcesu jest fakt, że zlecenie zostało przedłużone o kolejne pół roku.




